Jak naprawdę wygląda życie na freelansie? Sprawdź, zanim zostaniesz freelancerem

Masz dosyć etatu, szefa, porannego wstawania i walki o urlop? Chcesz rzucić wszystko i rozkręcić swój wymarzony, zdalny biznes? To może być najlepsza decyzja w Twoim życiu, ale mało kto mówi o tym, że nie zawsze jest tak kolorowo. Poznaj 5 sytuacji, które każdy freelancer zna bardzo dobrze i zobacz, czego (oprócz góry pieniędzy i wakacji co 2 miesiące) możesz się spodziewać w tej pracy. Wszystko, oczywiście, z przymrużeniem oka, chociaż nie zabraknie dobrych rad 😉

 

freelancing

 

Pamiętaj, że wszystkie sytuacje są mniej lub bardziej wyolbrzymione i nikt raczej nie znalazł się w każdej z nich. Potraktuj ten tekst jako wskazówki czego nie robić, żeby nie oszaleć i kochać swoją pracę (bo nawet największego hobby możesz mieć dosyć, jeżeli nie zadbasz o swoją organizację).

 

 

1. Życie jaskiniowca

 

Wstajesz wyspany i pełen energii do życia - to będzie piękny dzień! Ubierasz "wyjściowe" ubrania, jesz pełnowartościowe śniadanie, porządkujesz dom i dzwonisz do przyjaciela. Pracujesz spokojnie przez kilka godzin, a później wychodzisz do restauracji na spotkanie ze znajomymi.  Wracasz do domu i odpoczywasz, oglądając ulubiony serial z partnerką.

 

Piękna wizja. A jak to często wygląda w praktyce?

 

freelancing

 

Po nieprzespanej nocy (bo deadline był na dzisiaj) wstajesz zaspany po 5 budziku. W piżamie jesz śniadanie z (obowiązkową) małą czarną i siadasz do komputera. Pracujesz cały dzień z przerwami na posiłki, a następnie wchodzisz do łóżka i zasypiasz przy serialu. Cóż, przynajmniej nie musisz przebierać się przed spaniem.

 

PORADA: Od samego początku pracy jako freelancer dbaj o swoją kondycję psychiczną i fizyczną. Pracując w domu, bardzo łatwo zostać współczesnym jaskiniowcem. Planuj spotkania ze znajomymi, wychodź do ludzi, trzymaj się rytuałów oraz odróżniaj czas na pracę od tego przeznaczonego na odpoczynek.

 

 

 

2. Stałe zarobki i stabilizacja?

 

Masz jasną wizję na rozwój firmy. Szybko znajdziesz stałych klientów, dzięki czemu zaplanujesz swoje wydatki i wyjazdy na rok do przodu. To wspaniałe, że sam możesz ustalić swoją stawkę i wynegocjować korzystne warunki współpracy. A chętni na pewno się znajdą - przecież na rynku jest mnóstwo ofert pracy dla freelancerów.

 

A kiedy zderzysz się z rzeczywistością...

 

freelancing

 

Twoje plany już dawno zamieniły się w marzenia. Klienci pojawiają się i znikają, musisz opłacić rachunki, a mało kto przystaje na Twoje propozycje cenowe. Większość pracodawców oferuje stawki, za które co najwyżej utrzymasz kanarka. Jesteś w kropce.

 

PORADA: Obserwuj grupy na FB z ofertami dla freelancerów i ogłaszaj się w nich. Określ, czy jesteś w stanie utrzymać się tylko z pracy zdalnej, czy może na początku lepiej będzie połączyć to z etatem i nie martwić się o wypłatę. Jeżeli jesteś dobry w tym, co robisz, nie gódź się na śmiesznie niskie stawki, bo w przyszłości ciężko Ci będzie z nich wyjść.

 

 

 

3. "Wolne"? Co to znaczy "wolne"?

 

W końcu sam decydujesz, kiedy chcesz pracować, a kiedy wolisz odpoczywać. Jesteś panem swojego czasu - śpisz do późna i zawsze masz czas na spotkania z rodziną i znajomymi. Koniec z życiem od weekendu do weekendu. Freelancing daje Ci pełną swobodę w planowaniu tygodnia, jak i wakacji.

 

Tymczasem, niestety...

 

freelancing

 

Zapomniałeś już dawno, czym jest dzień wolny. Czasami bierzesz na siebie tyle projektów, że nawet 7 dni w tygodniu to za mało. Innym razem, zamiast odpoczywać, korzystasz z wolnej chwili i dokańczasz pracę z piątku, mimo że masz na nią jeszcze czas. Wpadasz w wir pracy, którą zawsze masz pod ręką. Wakacji "na razie" (od 2 lat) nie planujesz, bo chcesz skupić się na rozwoju biznesu.

 

PORADA: Postaraj się od początku ustalić cele na najbliższe miesiące. Zamiast wielu zleceń za małe pieniądze, znajdź kilka dobrze płatnych. Poświęcisz na nie tyle samo czasu, a zarobisz więcej. Pilnuj swoich dni wolnych - wcale nie jest fajnie zostać pracoholikiem, a własna firma nie może być ważniejsza od wypoczynku.

 

 

 

4. "Wymagamy x lat doświadczenia"

 

Skończyłeś kursy lub szkoły o danym kierunku. Może i nie przepracowałeś jeszcze 10 lat w prestiżowej agencji, ale przecież znasz już sporo teorii, powoli budujesz też portfolio. Jesteś na lepszej pozycji od tych, którzy zaczynają od zera, więc znalezienie pracy nie może być trudne.

 

A co, kiedy próbujesz znaleźć zlecenia?

 

 

Zazwyczaj widzisz 2 typy ogłoszeń: praca za zaniżone stawki "dla studentów" oraz taka dla freelancerów z kilkuletnim stażem, najlepiej specjalistów w danej dziedzinie. Jeżeli odrzucasz umowę z agencją, jesteś w jeszcze gorszej sytuacji. Jak masz zdobyć doświadczenie, jeżeli nikt nie daje Ci takiej możliwości?

 

PORADA: Nie masz doświadczenia? Zastanów się, dlaczego pracodawcy mają się do Ciebie odzywać - znajdź coś, co Cię wyróżnia i podkreśl to. Być może czas przysiąść do portfolio, które zwali z nóg? A może masz jakąś mocną cechę lub jesteś w czymś naprawdę dobry? Nie bój się o tym mówić, a prędzej czy później znajdą się ludzie, dla których jest to ważniejsze od lat przepracowanych w zawodzie.

 

 

 

5. Pierwsze zlecenia

 

Pójdzie jak z płatka. Na początku ruszysz z kopyta i szybko stworzysz portfolio. Znalezienie klientów nie będzie trudne, bo przedstawisz im się z najlepszej strony. Wiadomo, że nie podasz od razu stawki profesjonalistów, ale przecież ludzie nadal będą szanować Twoją pracę.

 

Po pierwszych podejściach...

 

freelancing

 

Nie zliczysz już, ile razy proponowano Ci pracę w zamian za "rozbudowanie portfolio" lub za półdarmo. Zaczynasz się zastanawiać, jak inni freelancerzy się utrzymują - czy to jest w ogóle możliwe?

 

PORADA: Zawsze ceń swój czas. Nikt nie urodził się specjalistą, ale każdy z nas musi opłacać rachunki. Jest sporo osób, których nie interesuje to, ile czasu pracujesz, ale to, jak to robisz. Nie chwal się na każdym kroku, że dopiero zaczynasz - skupiaj się raczej na efektach (dobre portfolio jest nieocenione, a możesz je stworzyć samodzielnie).

 

 

 

Na sam koniec. Większości sytuacji, o których tutaj pisałam, możesz uniknąć. Nie chcę Cię straszyć - praca na freelansie może być pięknym doświadczeniem, a Twoje plany mogą się udać. Żeby tak było, stosuj się do wszystkich rad z artykułu. Początki nie muszą być złe, jeśli dobrze się do nich przygotujesz. Powodzenia!

Cześć, jestem Ada

 

Piszę teksty, dzięki którym moi klienci zarabiają więcej. Wychodzę z założenia, że lepiej stawiać na jakość niż na ilość. Jeżeli myślisz podobnie, rozgość się na mojej stronie, poczytaj bloga...

 

...a jeśli to wciąż za mało - napisz do mnie, a zajmę się tworzeniem dla Ciebie profesjonalnych treści na stronę, do katalogów i gdzie tylko potrzebujesz.
Podziel się ze znajomymi:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *